Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :)

niedziela, 21 października 2012

Domowy żółty ser

Muszę kiedyś takie cóś wypróbować :)))

niedziela, 14 października 2012

Rozlewisko

Obejrzałam 3 sezony z rozlewiska, czyli:

Dom nad rozlewiskiem

Miłość nad rozlewiskiem

Życie nad rozlewiskiem

Uważam, że jest to jeden z lepszych seriali. Nie, najlepszy. Zakochałam się w nim. Świetna fabuła, muzyka. Zabieram się do książki, bo serial jest oparty na podstawie powieści Małgorzaty Kalicińskiej.
Klimat tego filmu baaardzo przypadł mi do gustu, kurcze zakochałam się w tym wszystkim, chciałabym się tam znaleźć i uczestniczyć w życiu owych bohaterów. Może dlatego, że ciągnie mnie do zaściankowych miejscowości i ludzi którzy w nich przebywają? Tu można się pośmiać, zadumać, może i wzruszyć się?
Serial ukazuje ludzi (polskich) takich jacy są naprawdę, nie owija w bawełnę. Takich swojskich ludzi, z ich walorami i wadami.
W pewnym sensie znalazłam swoje rozlewisko, ale do tego które jest ukazane w filmie, jeszcze mi daleko.
Może dlatego, że jestem Polką i zawsze będzie mnie ciągnąć do ojczyzny? Na to pytanie jeszcze nie jestem w stanie odpowiedzieć. Nie wiem czy potrzeba mi czasu, czy doświadczenia,a może innych aspektów. Nie wiem.
W każdym bądź razie polecam ten serial :)

z nad rozlewiska

czwartek, 11 października 2012

Kapuśniaczek

Pierwszy raz w życiu zrobiłam zupę pod tytułem kapuśniak :). Dumna jestem z siebie a to dlatego, że...
Po szkole Vikula wróciła do domu i pyta co to za ładny zapach (chodziło of kors o zupę mego dzieła).

Ja: kapuśniak ugotowałam
Viki: a co to kapuśniak?
J: zupa
V: łe ja myślałam, że to kapusta
J: to jest kapusta tylko w zupie
V: łe
J: spróbuj, może ci posmakuje
V: nie, na pewno jest niedobre
J: spróbuj, malutko ci nałożę.
Jak powiedziałam, tak uczyniłam. Vikula ze skwaszoną miną (niczym ta zupa) zabiera się do jedzenia. Jedna łyżka siup do buźki i mina jakaś inna się zrobiła.
J: i co smakuje
V: tak, jest pyszna.
Tego dnia u Vikuli była koleżanka Liney, a u Oskara Jakob. Wszystkie dzieci zostały poczęstowane ową zupą. Wszystkim smakowała, tak, że domagały się dokładki.
I taka to moja historia. A morał z tego taki, że póki nie spróbujesz to nie oceniaj :))))).

poniedziałek, 17 września 2012

piątek, 31 sierpnia 2012

Szósta klepka

Małgorzaty Musierowicz, to pierwsza część z cyklu Jeżycjada.
Książka pełna humoru. Niejednokrotnie wybuchałam śmiechem przy jej słuchaniu.
Opowiada o 16 letniej Cesi i jej zwariowanej rodzince, mieszkającej w żółtym domku. W rodzinnym domu mieszka 8 osób, rodzice, siostra, ciotka, synek ciotki Bobcio, dziadek, Krystyna i Wojtek. Cielęcina bo również i takie pieszczotliwe przezwisko ma bohaterka, ma kompleksy, odnośne swojej urody, jest mądrą i oczytaną dziewczynką. I jak to bywa z nastolatkami ma problemy natury miłosnej.
Gorąco polecam tą książkę, na poprawę humoru.

czwartek, 30 sierpnia 2012

Wakacje mają się ku końcowi

3 miesiące zleciały jak z bicza trzasnął.
Od poniedziałku rozpoczynam pracę. Oj trudno będzie mi się przystosować do godzin roboczych :). Co tam, dam radę no i budżet rodzinny się poprawi.
Od poniedziałku dzieci uczęszczają do szkoły. Oskar dobrze sobie radzi, sam chodzi do szkoły i sam z niej wraca. Tylko nadal mam wk...rwa na to, że klasa Oskara liczy "jedynie" 40 dzieci wrrrr. Postanowiłam sobie, że muszę z nim pracować i pomóc mu wdrożyć się w arkany nauki. Każdego dnia po szkole siadam z Oskarem i próbuję mu wkładać do jego główki literki. Za jakiś czas będę go uczyć czytania :).
Przez te 3 miesiące pochłonęłam wiele książek. Nie ma to jak się przenieść w inną krainę. Teraz słucham "Szóstą klepkę", książka jest świetna!!! Co chwilę wybucham śmiechem. Świetnie napisana i świetnie czytana. Polecam

wtorek, 28 sierpnia 2012

Nie ma to jak bezssenność

Tak, fajnie się jest obudzić o 1.58 w nocy. Na około cisza i głucha noc, nawet żaden samochód nie raczy przejechać pod domem. Bo po co? No bo inni sobie smacznie śpią. Tylko ja sama wśród tych chrapań.
Do tego jeszcze choróbsko się do mnie doczepiło.Coś trza dołączyć do tej bezsenności. Kaszle jak jakiś stary gruźlik, wrrrr. Nie cierpię takiego stanu. Rano człowiek czuje się taki zflaczały i do d..y no i oczywiście w moim przypadku nie chce się nic robić.

No ale takie chwile wykorzystuję sobie na szperanie np. książek, różnych aplikacji i wielu dziwnych innych rzeczy. Również mogę sobie pofolgować i słuchać książek lub też je czytać. Tak więc noc u mnie intensywna jest i coś się dzieje. Nie staram się przewracać z boku na bok czy też liczyć baranów bo po prostu u mnie to nie skutkuje, już to przerabiałam.

Na szczęście dzieci poszły do szkoły a ja mam jeszcze urlop :), więc mogę śmiało w łóżku się polenić i oczywiście dalej wertować.

Najważniejsze co znalazłam to PDF reader Lite, cudowna aplikacja na mój telefonik. Wszystko mogę sobie przesyłać za pomocą Wifi, tekst, muzykę i pliki mp4. Tego mi właśnie trzeba było do segregacji książek np.

Właśnie się zorientowałam, że siedzę jak ten kozioł ze słuchawkami na uszach a z nich nic nie dobiega. Może uszy grzeję se?

niedziela, 26 sierpnia 2012

To już 12 lat

od kiedy jesteśmy połączeni węzłem małżeńskim.
Już nie jest tak samo jak na początku :).
Wiele rzeczy się zmieniło. Ja się zmieniłam, Paweł się zmienił.... Czas tak szybko leci.
Urodziła nam się dwójka cudownych dzieci.
Zmienialiśmy wiele miejsc zamieszkania.
Nasza dotychczasowa droga była różna, czasem były wzloty ale i też upadki. Równość musi być zachowana dla porządku.
Po tylu latach mogę śmiało powiedzieć, że nadal kocham wciąż tak samo mocno mojego męża i wiem, że ja też jestem kochana.
Nie ważne co się dzieje na świecie, między nami, MY wciąż jesteśmy.

niedziela, 5 sierpnia 2012

Spioszek

Kury

Niedługo do naszego gospodarstwa dolacza kury. Jeszcze nie wiemy ile. Kurnik jest już w pełnej gotowości i czeka na lokatorki.
Aby mieć kury musieliśmy uzyskać zezwolenie od każdego sąsiada :).
Dzieci już nie mogą się doczekać

piątek, 18 maja 2012

środa, 16 maja 2012

dziwny tydzień

Po pierwsze, po raz drugi przeżyłam wycinanie migdałków u drugiego dziecka, czyli Oskara. Straszny jest widok usypiania dziecka. Jest, a nagle śpi i nie daje znaków życia. Zostawienie dziecka w rękach lekarzy i to czekanie.... Potem siedzenie i czuwanie przy łóżku w którym jest moja kruszynka, która nadal jest pod narkozą i znowu czekanie, kiedy się wybudzi. Słychać tylko pikanie maszyny która wystukuje rytm bicia serca... Potem..... budzi się mój synek z obolałym gardziołkiem... i jak mu teraz wytłumaczyć dlaczego ból jest tak ogromny? Dostaje lody, bajkę na odtwarzaczu, nasze zapewnienia, że wszystko będzie dobrze. Wychodzimy ze szpitala po paru godzinach, Oskar dalej cierpi z powodu bólu. Dostaje cały czas czopki przeciwbólowe, gdy coś je czuje ogromny ból. Moje słoneczko po tygodniu od operacji nadal źle się czuje, bardzo mało je, niewyraźnie mówi, tak by nie nadwyrężać gardziołka. Sam prosi o proszki przeciwbólowe, które nie są czymś miłym w ich przyjmowaniu.

Po drugie jak by mi ktoś powiedział tydzień temu, że zmienimy auto, to bym nie uwierzyła. Jednak doszło do zmiany :). Mój Paweł mówi, że to przez to, że kupiłam kwiatka i nie miała bym go gdzie wsadzić wraz z naszymi bagażami w starym aucie. Nasze nowe auto jest ooooogromne i ma przede wszystkim 7 miejsc siedzących, no i wielgachny bagażnik, nad czym zawsze ubolewałam przy starym autku. Prowadzi się je super, choć muszę się do niego przyzwyczaić gdyż jest to automat (zawsze byłam przeciwnikiem automatu, ale ....). Co mogę powiedzieć zakochałam się w tym samochodzie, a jest nim Ford explorer. Acha i ma hak o którym też marzyłam :).

Po trzecie szał zakupów i super przeceny. Przede wszystkim Bauhaus, niedawno otworzony sklep na Islandii, w którym można prawie wszystko kupić do domu. Sklep przeogromny i wybór również, no i ceny konkurencyjne. Przeceny w żółtym domku, wszystkie rzeczy po 1000 koron.

Po czwarte imprezka sobotnia..... Super było!!!!


Jednak nie ma to jak w swoim własnym domku :)

niedziela, 6 maja 2012

ósme urodziny Vikuli

Dziś moje starsze słonko kończy 8 rok życia.
Kochana córeczko życzymy Ci wszystkiego co najlepsze w życiu, byś zawsze była szczęśliwa i kochana. Kochamy Cię bardzo mocno!!!!

Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket

Gildia Magów

Pierwsza część z Trylogii Czarnego Maga Trudi Canavan.

Jak sama nazwa wskazuje książka jest o magach.
Sonea główna bohaterka, jest dziewczyną ze slamsów, pewnego dnia odkrywa iż posiada magię. Dowiaduje się tego podczas czystki wykonywanej przez magów. Czystki polegają na tym, że magowie zbierają się na ulicach Imardin i oczyszczają ulice z żebraków, włóczęgów itp. Są przekonani, że nic im nie grozi na ulicach gdyż osłonięci są magiczną barierą. Jednak Sonea w przypływie złości, dołącza do grupy chłopców rzucających kamieniami w magów i to właśnie jej udaje się złamać magiczną barierę. Tylko osobą posiadającym magię może się udać złamanie magicznej osłony. W ten sposób dziewczyna dowiaduje się, że posiada moc. Ze strachu, że magowie mogą ją zabić ukrywa się w slamsach pod ochroną złodziei.

Photobucket

wtorek, 1 maja 2012

czerwiec :)

Będzie należeć do nas :). Lecimy do Polski!!!!
Była suuuuuper oferta na bilety do Polski i głupio było nie skorzystać.
Las, rowery, zakupy.....wszystko przed nami.
My jak zawsze działamy na spontanie :)

sobota, 28 kwietnia 2012

Dwie książki

Przeczytałam Klejnoty słońca Nory Roberts.
Książka jest typowym romansidłem i jak dla mnie niskich lotów.
Młoda kobieta przyjeżdża do Szkocji by napisać książkę i zapomnieć o swych kłopotach. Już zaraz spotyka mężczyznę który stanie się jej kochankiem. Na początku dochodzi między nimi do pewnych tarć ale potem..... Główna bohaterka widzi duchy dwójki kochanków z przed 300 lat.

Photobucket


Druga książka to Karolcia Marii Kruger, tą książkę polecam dzieciom. Bardzo fajnie napisana i w przystępnym języku dla młodego czytelnika.


“Karolcia” to krótka i zabawna opowieść o dziewczynce i znalezionym błękitnym koraliku, który spełnia marzenia. Dziewczynka i jej przyjaciel Piotr wykorzystują magię koralika, przez co napotykają wiele przygód i kłopotów. Wszystko dzieje się dobrze, do kiedy dwójka przyjaciół dowiaduje się, że ktoś chce ukraść im magiczny przedmiot. Czy uda im się uciec? Czego zażyczy sobie dziewczynka? Co się działo z błękitnym koralikiem? Tego dowiecie się po magicznej książce “Karolcia”!


Photobucket

boy and girl

Z dzisiejszego mokrego dnia na trampolinie.

Photobucket


Photobucket

Dziś w końcu udało mi się dojść do tego w jakim formacie zapisywać filmy. JUPI :). Dobra jestem, nie ma co hahahaha. Pewnie za jakiś czas powkładam filmiki hihihih

piątek, 27 kwietnia 2012

Mąż mnie zostawił

poszedł do kolegi oglądać boks czy coś w tym rodzaju. Pewnie wróci koło 24:00. Ja zostałam sama z 3 dzieci, piszę że z 3 bo na noc przyszła koleżanka Vikuli.
Okazuje się też, że mam mordercę w domu w postaci Bolka (kota). Wczoraj przyniósł do domu żywego ptaka i się nad nim pastwił. Na szczęście Oskar spostrzegł co się dzieje i mnie zawołał. Wzięłam ptaszka i go wypuściłam na wolność, a Bolo dostał w ciry. Nie wiem co mam zrobić z tym kocurem. Ma już przy szyi dzwoneczek, myślę by mu założyć jeszcze jeden, co by ptaszki straszył swym dżwiękiem.
Jeszcze 11 dni i jedziemy na operację z Oskarem :(.
6 maja Vikila obchodzi ósme urodziny i owa jubilatka nie może się doczekać swojej imprezki, tym bardziej, że młoda chce zaprosić całą klasę.
Jutro pewnie na basenie wylądujemy i jak pogoda pozwoli to i na wycieczce.

środa, 25 kwietnia 2012

Islandzka natura

jest wciąż zaskakująca.
Jej piękno poraża mnie cały czas, choć już tu siedzę ładnych parę lat. Niby surowa, a jednak bardzo pociągająca.
Piękno Islandii porażające jest :).
Jeszcze wszystkiego nie odkryłam na tej wyspie ale to wszystko stoi przede mną. Chciałabym zwiedzić, zobaczyć więcej zakamarków jej.
Może wakacje pozwolą mi na odkrycie niezbadanych terenów przeze mnie.

Photobucket

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kraków

Wspomnienia z Krakowa :).
Tak było rok temu. Dzieciaki wspaniale się bawiły na krakowskim rynku. Zabawa była przednia. Tak mało potrzeba by sprawić radość dzieciom.
Będę chciała jeszcze kiedyś wrócić do tego magicznego miasta.


Pożegnałam Krystynę

Tak jak przed laty i dziś ta książka mnie wciągnęła.


Opowieść zaczyna się w 1306 roku, a kończy w 1349 i zawiera historię życia Krystyny, córki Lavransa. Ojciec Krystyny był szanowanym i bogatym norweskim szlachcicem, osiadłym na dworze Jorund w północnej Norwegii. Trzy tomy powieści to trzy etapy życia Krystyny - "Wianek", "Małżeństwo", "Krzyż". Zwykłe życie, lecz tak wspaniale zajmujące - piękne, radosne dzieciństwo, miłość, narodziny dzieci, śmierci bliskich, tęsknota, powodzenie i upadki,trudne wybory i odwaga w kształtowaniu własnego życia.

Polecam

niedziela, 22 kwietnia 2012

Odgrzebuję zdjęcia

Przeglądam stare zdjęcia i nie mogę się nadziwić jak moje dzieci szybko rosną i zmieniają się.
Oglądałam filmy, które kręciliśmy, z przed paru lat i stwierdziłam, że głosy dzieci tak bardzo się zmieniły. Fajnie to wszystko sobie powspominać......:)

Photobucket

Back To Nature

sobota, 21 kwietnia 2012

Hoffell

Wycieczka w tamto miejsce baaardzo się udała. Dzieciom bardzo się podobało. Pies się skąpał w lodowatej wodzie.
Nie obeszło się oczywiście bez odrapań. Lód jest baaardzo zdradliwy, potrafi zranić.

Photobucket

Ostatnia impreza

Ostatnia impreza Oskara Bożonarodzeniowa Oskara w przedszkolu. Dzieci zrobiły przedstawienie dla rodziców. Jak co roku byli mikołaje którzy bawili się i śpiewali wraz z dziećmi i ich rodzicami. Były też i prezenty :)tym roku dzieci dostały szczoteczkę i pastę do zębów :)





Photobucket

Miało to miejsce w grudniu 2011 w hotelu Höfn.

piątek, 20 kwietnia 2012

Szalony Oskar

Skoro Vikuli zrobiłam takie zdjęcie to i Oskarowi również trza było :). Oskar jak to Oskar szalony jak zawsze. Kochany łobuziak. Wszędzie i o każdej porze poczyna swoje akrobacje i nieważne czy wypada czy nie.

Photobucket

emka_OhBoy

Moja słodka Vikula

Dawno już niczego takiego nie robiłam :)
Jeszcze na różowo ale pewnie to są już ostatnie momenty, kiedy ten kolor będzie towarzyszyć mojej Vikulce :).


Photobucket

sekadadsigs_pinkfantasia_

czwartek, 19 kwietnia 2012

Sezon rowerowy otwarty

Dziś obchodzimy pierwszy dzień lata. Słoneczko świeci ale daleko dzisiejszej pogodzie do lata. Zimno jest i wieje mroźny wiatr.

Jednak skusiłam się na wycieczkę rowerową z dziećmi. Podjechaliśmy na stację benzynową co by nasze rumaki podpompować :). Nie ujechaliśmy kawałka "naszej trasy", a Oskar zaczął narzekać, że go nogi boleją. Normalnie dziadek z tego mojego syna, a może przyczyną owych bolących nóg było za niskie siodełko? (tak se teraz dumam). Pojeździliśmy po paru uliczkach, nie omieszkałam pozaglądać do ogródków, co by popatrzeć co w trawie piszczy. Do lata, takiego o jakim ja myślę, jest jeszcze baaardzo daleko. Na paru krzewach zaczynają się wykluwać listki, a na grządkach widać jedynie żonkile. Jednak z tego też trza się cieszyć i ja to właśnie czynię :))))).

Moi rowerzyści

Photobucket





Photobucket





Photobucket

Kudłata

Photobucket

niedziela, 15 kwietnia 2012

ach ten weekend

Weekend bardzo fascynujący. Rozpoczął się od imprezy w piątek. Impreza była przeznaczona dla kobiet. Świetnie się bawiłyśmy. Choć powiem, że nie bardzo chciało mi się iść na nią. Dostałyśmy wiele prezentów w postaci próbek kosmetyków. Jedzonko było przepyszne i zabawa również.


W sobotę Vikula pojechała do swojej koleżanki która mieszka na gospodarstwie. Tam zabawiła do niedzieli. Moja Niunia uczyła się jeździć konno. Mówiła, że sama ujeżdżała konia. Baaaardzo się jej podobało i gdy po nią przyjechaliśmy nie chciała wracać do domu :). Przekupiliśmy ją jednak wycieczką w nieznane hihihihi. Pojechaliśmy na lodowiec, który jest oddalony od naszego miejsca zamieszkania około 20 km. Pogoda i humorki dopisały.


Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

czwartek, 12 kwietnia 2012

Powracam

Za nastoletnich czasów przeczytałam "Krystyna córka Lavransa" Sigrid Undset. Teraz powrócę do tej książki i jestem ciekawa czy porwie mnie tak jak za dawnych czasów. Nie wiem dlaczego ale baaaaardzo pociągają mnie "północni" autorzy książek. Za jakiś czas muszę poczytać książki islandzkiej autorki Yrsy Sigurðardóttir. Podobno pisze niczym Agatha Christie. Jednak teraz utonę w książce Sigrid Undset :)

Stało się

Skończyłam całą trylogię. Pożegnałam się właśnie przed chwilą z Gwendolyn i Gideonem. Chyba ta ostatnia część najbardziej mi się podobała. Zaskakująca, wartka akcja i jeszcze raz podkreślam napisana z dużym poczuciem humoru. Polecam całą trylogię na lekkie wieczory. Polecam zwłaszcza całą trylogię audiobooka, którego czyta po mistrzowsku Małgorzata Lewińska. Moja ocena 5/6.

Zimowe dzieci

Co prawda zima już odpuściła :). Tak sobie przeglądałam zdjęcia i stwierdziłam jak te moje dzieci szybko rosną (odkrycie Ameryki hahahah). Jeszcze niedawno takie malunie były,słodziaki, a teraz to potrafią fochy zapuszczać ale też i na poważniejsze tematy można porozmawiać. Kocham te moje brzdące najbardziej na świecie. Za parę miesięcy oboje będą uczęszczać do szkoły. Vikula do 3, a Oskar do 1. Trzeba zacząć wyprawkę do szkoły szykować :) dla młodzieńca.

środa, 11 kwietnia 2012

Błękit szafiru pochłonięty

Błękit Szafiru to już drugi tom Trylogii czasu. Podróże w czasie, niebezpieczeństwa, miłość...Trylogia czasu rzeczywiście z trudem daje się odłożyć przed przeczytaniem ostatniej strony. źródło opisu: http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/nowosci/art368.html źródło okładki: http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/nowosci/art368.html Druga część chyba jeszcze bardziej mnie wciągnęła :). Polecam tą książkę. Również jak poprzednia napisana z poczuciem humoru. Książka opisuje calsze losy Gwendolyn i Gideona. Już teraz słucham części nr 3.

wtorek, 10 kwietnia 2012

wysłuchane "przeczytane"

Czerwień rubinu wchłonęłam :), można rzec. Książkę fajnie się słucha, "narratorka" świetnie czyta - bardzo obrazowo. Pierwsza część tej trylogii to wg. mnie książka napisana z dużym poczuciem humoru. Lekka, łatwa i przyjemna. Polecam ją jednak dla młodzieży, co nie znaczy, że starzy nie mogą jej przeczytać. Bohaterką jest 16 letnia dziewczyna, która dowiaduje się, że odziedziczyła gen który umożliwia jej podróże w czasie. Opisane są jej perypetie związane z "podróżowaniem", oraz relacje z jej rodzinką i kolegami z klasy. Oczywiście skoro jest młoda dziewczyna musi być i tez przystojny chłopak, o 2 lata starszy od bohaterki, a co za tym idzie...... :)

wtorek, 3 kwietnia 2012

Wesołych Świąt Wielkanocnych!!!!!

Składam je już teraz, gdyż nie będę miała dostępu do netu od jutra :). Wyjeżdżamy do domku letniskowego i tam będziemy świętować przez 6 dni :))) w gorącym garnku przy grillu :))) no i z całą rodzinką

audiobook

Szukam książek, których można sobie posłuchać w pracy, samochodzie.......
Teraz słucham "Czerwień rubinu", fajna książka.
Trylogia Kamieni jest tak wciągająca, że w zasadzie należałoby powiedzieć: „wsysa”; jest dowcipna, a zarazem totalnie romantyczna. Pewnego dnia piętnastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie – niespodziewanie przemieszcza się o sto lat wstecz. Okazuje się, że nie jest jedynym podróżnikiem - istnieje całe tajne bractwo, zajmujące się kontrolą dwunastu podróżników w czasie – Gwen jest ostatnim z nich. Szybko odkrywa, że jedenastym jest bardzo atrakcyjny dziewiętnastolatek: Gideon. Ale zakochiwanie się nie jest takie proste gdy się skacze tam i z powrotem w czasie i gdy trzeba wypełnić niebezpieczną misję w XVIII. wieku.

niedziela, 1 kwietnia 2012

e-czytanie

Jestem teraz na etapie mola książkowego. Wszystko dzięki mojemu kindelkowi. Naprawdę polecam czytnik Kindel, świetnie się czyta na takim e-papierze. Dobra taka rzecz jest zwłaszcza gdy mieszka się poza granicami swojego kraju, a dostęp do książek w ojczystym języku jest utrudniony. Kindel właśnie to ułatwia. Codziennie też mam świeżą prasę, "Gazeta Wyborcza", "Polityka".

Obecnie czytam "Bractwo czarnego sztyletu" J. R Ward, książka o wampirach i reduktorach. Fajnie i lekko się czyta. Polecam dla tych którzy lubią tematykę "wampirową".















Mroczny kochanek

Ofiara krwi

Wieczna miłość

Wampirze serce

Śmiertelna klątwa

Dziedzictwo krwi

Anioł zemsty

Dusza wampira

Droga przeznaczenia

Księżycowa przysięga



Mroczny kochanek (tom pierwszy)
Życie młodej kobiety Beth Randall toczy się spokojnie utartymi szlakami - mieszka w maleńkim apartamencie, rzadko gdzieś wychodzi, ma słabo opłacaną posadę reporterki w małej gazecie w Caldwell. Jej obowiązki służbowe kierują ją na miejsce niezwykłego zdarzenia: przed jednym z klubów eksploduje samochód. Policji nie udaje się zidentyfikować mężczyzny, który zginął w tej eksplozji. Krótko potem Beth spotyka tajemniczego Wratha, który zdaje się mieć coś wspólnego z wydarzeniami przed klubem. Atrakcyjny nieznajomy robi na niej niesamowite wrażenie i Beth nie umie się oprzeć jego uwodzicielskiej sile. Kiedy nawiązuje z nim namiętny romans, kiełkuje w niej podejrzenie, że to on jest poszukiwanym mordercą. Ale Wrath ma dla niej jeszcze parę innych niespodzianek: oświadcza, że jest wampirem i szefem bractwa Czarnego Sztyletu, które od stuleci musi toczyć bezlitosną wojnę o losy świata. Po drugiej stronie barykady Stowarzyszenie Lesserów, bezlitosnych nieśmiertelnych, którzy przysięgli, że zniszczą wampiry. W trakcie tej wojny Darius, stary druh Wratha, prosi go, by zatroszczył się o jego córkę Beth, która nic nie wie o swoim wampirzym pochodzeniu. Wkrótce Beth zostaje wciągnięta w wiry walki, a Wrath zdobywa pewność, że jego los jest na zawsze związany właśnie z nią. To ona jest jego Shellan, jego nieśmiertelną miłością, dla której warto ponieść każdą ofiarę. Musi więc postawić na szali wszystko, by ratować Beth...

Ofiara krwi (tom drugi)
Bractwu Czarnego Sztyletu udaje się wygrać bitwę ze Stowarzyszeniem Reduktorów, ale wojna toczy się dalej. Zaraz potem Wrath zostaje królem wampirów i to on wraz z garstką towarzyszy musi zadbać o bezpieczeństwo swego ludu. Przeciwnicy są coraz bardziej okrutni, a na dodatek Bractwo może stracić swojego najdzielniejszego wojownika. Rhage, Piękny i Niezwyciężony zakochał się bez pamięci w Mary, która nie tylko jest człowiekiem, ale na domiar złego jest poważnie chora. Niechcący sprowadza na Bractwo wielkie niebezpieczeństwo: przeciwnicy planują śmiertelny atak, a tymczasem Dziewica Pisma chce, by złamanie jej przykazań zostało surowo ukarane. Rhage, wbrew zasadom obowiązującym w świecie wampirów, zakochał się w normalnej kobiecie, i to w dodatku śmiertelnie chorej. Mimo że Wrath, król wampirów, chce ochronić swego brata, musi się jednak ugiąć wobec woli Dziewicy. By uratować siebie i swoją ukochaną, Rhage musi postawić wszystko na jedną kartę. Tylko wtedy, gdy uda mu się przezwyciężyć straszną klątwę, która ciąży na nim od stu lat, będzie miał szansę umknąć śmiertelnemu zagrożeniu. Podczas gdy on musi stawić czoła swoim wrogom, także i Mary musi podjąć swoją walkę...

Wieczna miłość (tom trzeci)
Walka z odwiecznymi przeciwnikami wampirów toczy się dalej, ale oto na Bractwo spada kolejny cios. Bracia bliźniacy, Furiath i Zbihr, zostają uwikłani przez los w dramatyczny splot wydarzeń. Swego czasu Furiath uwolnił swego brata z rąk okrutnej Posiadaczki. Mimo że od tego czasu minęło ponad sto lat, Zbihr nie potrafi zapomnieć cierpień, których doświadczył. Zraniony na ciele i duszy jest najbardziej ponurym, zamkniętym w sobie i budzącym grozę wojownikiem Bractwa. Dopiero gdy spotyka piękną Bellę, która najwyraźniej jest w nim zadurzona, nagle budzi się w nim dawno pogrzebane uczucie: nadzieja. Tymczasem jego brat, który od dawna żyje w narzuconym przez siebie celibacie, również zaczyna interesować się Bellą. Gdy młoda wampirzyca zostaje uprowadzona przez jednego z reduktorów, bracia muszą przezwyciężyć wzajemne animozje i ruszyć ukochanej kobiecie na ratunek.

Wampirze serce (tom czwarty)
Butch to urodzony wojownik i były policjant. Jako jedyny człowiek został dopuszczony do ścisłego kręgu Bractwa Czarnego Sztyletu. Pewnej nocy, próbując ratować cywilnego wampira, został schwytany przez reduktorów, śmiertelnych wrogów Bractwa. Torturowany przez wiele godzin, nie zdradził żadnej z tajemnic. Jednak Omega wszczepił w niego cząstkę siebie - esencję Zła. Członkowie Bractwa proszą o pomoc wampirzą arystokratkę Marissę, ukochaną Butcha, bo tylko ona jest w stanie przywrócić go do życia. Czy jej miłość wystarczy, by go uratować?

Śmiertelna klątwa (tom piąty)
Bohater piątego tomu, Vrhedny był w młodości dręczony fizycznie i psychicznie przez swego ojca, a matki nie znał. Nic dziwnego, że nieufnie przyjmuje informację o tym, kto jest jego matką. Dręczony przez wspomnienia z przeszłości i prorocze wizje, znajduje odprężenie w seksualnych perwersjach i krwawych bojach z wrogami. Ciężko zraniony w walce, trafia do zwykłego szpitala i tam poznaje lekarkę Jane, która z czasem staje się mu coraz bliższa.

Dziedzictwo krwi (tom szósty)
Po latach narzuconego sobie celibatu nieustraszony wojownik Bractwa, Furiath, poświęca się dla dobra rasy, przyjmując funkcję Najsamca. Od tej pory ma być odpowiedzialny za utrzymanie ciągłości rasy i zapewnienie Bractwu nowych wojowników. Jednak Furiath nieustannie odsuwa w czasie podjęcie nowych obowiązków i walcząc z demonami przeszłości, szuka ukojenia w narkotykach. Zakochuje się w Wybrance Cormii, ale nie potrafi się do tego przyznać. A skoro nie wywiązuje się z obowiązku prokreacji z Cormią, musi zaakceptować inną przysłaną mu dziewicę. Zdarzenia przybierają nieoczekiwany obrót...
Tymczasem Bractwo ma coraz większe kłopoty. Ze szpitala w niejasnych okolicznościach zostaje uprowadzony młody wampir Lahser. Dochodzi też do serii brutalnych morderstw w domach wampirzej arystokracji...

Anioł zemsty (tom siódmy)
Bohaterem kolejnego tomu serii o tajnym bractwie wampirów jest Mordh - pół wampir, pół sympath, szara eminencja wampirzego podziemia, właściciel nocnego klubu. Szantażowany przez jedną z sympathek i zagrożony wygnaniem do kolonii socjopatów, znajduje ukojenie w związku z Ehleną - pielęgniarką o wampirzym pochodzeniu. Z powodu swej nieciekawej reputacji otrzymuje od niezadowolonej frakcji propozycję zabicia króla wampirów, Ghroma. Ukrywając prze Ehleną swoją przeszłość i swoje ciemne interesy, sprowadza na nią wielkie niebezpieczeństwo.

Dusza wampira (tom ósmy)
Sprawy Bractwa komplikują się coraz bardziej. Spełnia się dawna przepowiednia Vhrednego i król wampirów - Ghrom - traci wzrok. Kiedy w powietrze wylatuje klub Mordha - Zero Sum - wszyscy są przekonani, że jego właściciel nie żyje. Ehlena odkrywa jednak tajemnicę Mordha i z pomocą członków Bractwa próbuje go uwolnić z karnej kolonii symphatów. Tymczasem zbuntowany i zagubiony John postanawia wyprowadzić się z siedziby Bractwa. Jednak gdy Xhex znika w trakcie akcji uwolnienia Mordha, John postanawia odnaleźć ukochaną, choćby miało go to kosztować życie...

Droga przeznaczenia (tom dziewiąty)
John Matthew, który niedawno dowiedział się o swoim wampirzym pochodzeniu i przystąpił do Bractwa, miota się z niepokoju. W czasie akcji w kolonii sympathów zaginęła jego ukochana. Xhex została uwięziona przez Lahsera, który chce zmienić ją w uległą mu reduktorkę. Zrozpaczona dziewczyna jest gotowa popełnić samobójstwo, ale wspomnienia miłych chwil z Johnem trzymają ją przy życiu. John chce za wszelką cenę ją uwolnić, jednak powodzenie akcji graniczy z cudem.

Księżycowa przysięga (tom dziesiąty)
Xhex udaje się uwolnić z niewoli u Lahsera i ciężko ranna trafia do siedziby Bractwa. John opiekuje się nią troskliwie i oboje bardzo się do siebie zbliżają. Zgwałconą przez porywacza dziewczynę prześladują koszmary, ale znajduje wsparcie ukochanego. Czuje jednak, że Johna coś dręczy i postanawia dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. Przy tej okazji przekonuje się, że są sobie przeznaczeni. Oboje postanawiają ostatecznie zniszczyć Lahsera i zmusić go, by zapłacił za swoje czyny.

niedziela, 22 stycznia 2012

Doświadczenia

Doświadczenie z marchewkami, dzień 1.

Do doświadczenia potrzebne jest:

- 3 spore marchewki

- 3 naczynia (wysokie)

- barwnik spożywczy

- woda.

Do trzech naczyń nalać wodę, do dwóch z nich nalać parę kropel barwnika. Marchewką obciąć dolne końcówki. Marchewy włożyć do naczyń.
Po 5 dniach okaże się co się stanie )))).
W każdym bądź razie dzieciaki mają frajdę



Po 5 dniach stwierdzam, że nie wyszło nam to doświadczenie hahahaha

karnawałowo