Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :)
czwartek, 19 kwietnia 2012
niedziela, 15 kwietnia 2012
ach ten weekend
Weekend bardzo fascynujący. Rozpoczął się od imprezy w piątek. Impreza była przeznaczona dla kobiet. Świetnie się bawiłyśmy. Choć powiem, że nie bardzo chciało mi się iść na nią. Dostałyśmy wiele prezentów w postaci próbek kosmetyków. Jedzonko było przepyszne i zabawa również.
W sobotę Vikula pojechała do swojej koleżanki która mieszka na gospodarstwie. Tam zabawiła do niedzieli. Moja Niunia uczyła się jeździć konno. Mówiła, że sama ujeżdżała konia. Baaaardzo się jej podobało i gdy po nią przyjechaliśmy nie chciała wracać do domu :). Przekupiliśmy ją jednak wycieczką w nieznane hihihihi. Pojechaliśmy na lodowiec, który jest oddalony od naszego miejsca zamieszkania około 20 km. Pogoda i humorki dopisały.
W sobotę Vikula pojechała do swojej koleżanki która mieszka na gospodarstwie. Tam zabawiła do niedzieli. Moja Niunia uczyła się jeździć konno. Mówiła, że sama ujeżdżała konia. Baaaardzo się jej podobało i gdy po nią przyjechaliśmy nie chciała wracać do domu :). Przekupiliśmy ją jednak wycieczką w nieznane hihihihi. Pojechaliśmy na lodowiec, który jest oddalony od naszego miejsca zamieszkania około 20 km. Pogoda i humorki dopisały.
czwartek, 12 kwietnia 2012
Powracam
Za nastoletnich czasów przeczytałam "Krystyna córka Lavransa" Sigrid Undset. Teraz powrócę do tej książki i jestem ciekawa czy porwie mnie tak jak za dawnych czasów. Nie wiem dlaczego ale baaaaardzo pociągają mnie "północni" autorzy książek.
Za jakiś czas muszę poczytać książki islandzkiej autorki Yrsy Sigurðardóttir. Podobno pisze niczym Agatha Christie. Jednak teraz utonę w książce Sigrid Undset :)
Stało się
Skończyłam całą trylogię. Pożegnałam się właśnie przed chwilą z Gwendolyn i Gideonem. Chyba ta ostatnia część najbardziej mi się podobała. Zaskakująca, wartka akcja i jeszcze raz podkreślam napisana z dużym poczuciem humoru. Polecam całą trylogię na lekkie wieczory. Polecam zwłaszcza całą trylogię audiobooka, którego czyta po mistrzowsku Małgorzata Lewińska.
Moja ocena 5/6.
Zimowe dzieci
Co prawda zima już odpuściła :).
Tak sobie przeglądałam zdjęcia i stwierdziłam jak te moje dzieci szybko rosną (odkrycie Ameryki hahahah). Jeszcze niedawno takie malunie były,słodziaki, a teraz to potrafią fochy zapuszczać ale też i na poważniejsze tematy można porozmawiać. Kocham te moje brzdące najbardziej na świecie. Za parę miesięcy oboje będą uczęszczać do szkoły. Vikula do 3, a Oskar do 1. Trzeba zacząć wyprawkę do szkoły szykować :) dla młodzieńca.
środa, 11 kwietnia 2012
Błękit szafiru pochłonięty
Błękit Szafiru to już drugi tom Trylogii czasu.
Podróże w czasie, niebezpieczeństwa, miłość...Trylogia czasu rzeczywiście z trudem daje się odłożyć przed przeczytaniem ostatniej strony.
źródło opisu: http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/nowosci/art368.html
źródło okładki: http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/nowosci/art368.html
Druga część chyba jeszcze bardziej mnie wciągnęła :). Polecam tą książkę. Również jak poprzednia napisana z poczuciem humoru. Książka opisuje calsze losy Gwendolyn i Gideona.
Już teraz słucham części nr 3.
wtorek, 10 kwietnia 2012
wysłuchane "przeczytane"
Czerwień rubinu wchłonęłam :), można rzec. Książkę fajnie się słucha, "narratorka" świetnie czyta - bardzo obrazowo. Pierwsza część tej trylogii to wg. mnie książka napisana z dużym poczuciem humoru. Lekka, łatwa i przyjemna. Polecam ją jednak dla młodzieży, co nie znaczy, że starzy nie mogą jej przeczytać. Bohaterką jest 16 letnia dziewczyna, która dowiaduje się, że odziedziczyła gen który umożliwia jej podróże w czasie. Opisane są jej perypetie związane z "podróżowaniem", oraz relacje z jej rodzinką i kolegami z klasy. Oczywiście skoro jest młoda dziewczyna musi być i tez przystojny chłopak, o 2 lata starszy od bohaterki, a co za tym idzie...... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





