Witam serdecznie wszystkich odwiedzających :)

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Pożegnałam Krystynę

Tak jak przed laty i dziś ta książka mnie wciągnęła.


Opowieść zaczyna się w 1306 roku, a kończy w 1349 i zawiera historię życia Krystyny, córki Lavransa. Ojciec Krystyny był szanowanym i bogatym norweskim szlachcicem, osiadłym na dworze Jorund w północnej Norwegii. Trzy tomy powieści to trzy etapy życia Krystyny - "Wianek", "Małżeństwo", "Krzyż". Zwykłe życie, lecz tak wspaniale zajmujące - piękne, radosne dzieciństwo, miłość, narodziny dzieci, śmierci bliskich, tęsknota, powodzenie i upadki,trudne wybory i odwaga w kształtowaniu własnego życia.

Polecam

niedziela, 22 kwietnia 2012

Odgrzebuję zdjęcia

Przeglądam stare zdjęcia i nie mogę się nadziwić jak moje dzieci szybko rosną i zmieniają się.
Oglądałam filmy, które kręciliśmy, z przed paru lat i stwierdziłam, że głosy dzieci tak bardzo się zmieniły. Fajnie to wszystko sobie powspominać......:)

Photobucket

Back To Nature

sobota, 21 kwietnia 2012

Hoffell

Wycieczka w tamto miejsce baaardzo się udała. Dzieciom bardzo się podobało. Pies się skąpał w lodowatej wodzie.
Nie obeszło się oczywiście bez odrapań. Lód jest baaardzo zdradliwy, potrafi zranić.

Photobucket

Ostatnia impreza

Ostatnia impreza Oskara Bożonarodzeniowa Oskara w przedszkolu. Dzieci zrobiły przedstawienie dla rodziców. Jak co roku byli mikołaje którzy bawili się i śpiewali wraz z dziećmi i ich rodzicami. Były też i prezenty :)tym roku dzieci dostały szczoteczkę i pastę do zębów :)





Photobucket

Miało to miejsce w grudniu 2011 w hotelu Höfn.

piątek, 20 kwietnia 2012

Szalony Oskar

Skoro Vikuli zrobiłam takie zdjęcie to i Oskarowi również trza było :). Oskar jak to Oskar szalony jak zawsze. Kochany łobuziak. Wszędzie i o każdej porze poczyna swoje akrobacje i nieważne czy wypada czy nie.

Photobucket

emka_OhBoy

Moja słodka Vikula

Dawno już niczego takiego nie robiłam :)
Jeszcze na różowo ale pewnie to są już ostatnie momenty, kiedy ten kolor będzie towarzyszyć mojej Vikulce :).


Photobucket

sekadadsigs_pinkfantasia_

czwartek, 19 kwietnia 2012

Sezon rowerowy otwarty

Dziś obchodzimy pierwszy dzień lata. Słoneczko świeci ale daleko dzisiejszej pogodzie do lata. Zimno jest i wieje mroźny wiatr.

Jednak skusiłam się na wycieczkę rowerową z dziećmi. Podjechaliśmy na stację benzynową co by nasze rumaki podpompować :). Nie ujechaliśmy kawałka "naszej trasy", a Oskar zaczął narzekać, że go nogi boleją. Normalnie dziadek z tego mojego syna, a może przyczyną owych bolących nóg było za niskie siodełko? (tak se teraz dumam). Pojeździliśmy po paru uliczkach, nie omieszkałam pozaglądać do ogródków, co by popatrzeć co w trawie piszczy. Do lata, takiego o jakim ja myślę, jest jeszcze baaardzo daleko. Na paru krzewach zaczynają się wykluwać listki, a na grządkach widać jedynie żonkile. Jednak z tego też trza się cieszyć i ja to właśnie czynię :))))).

Moi rowerzyści

Photobucket





Photobucket





Photobucket