Pogoda nijaka, pochmurno i mokro. Do przedszkola pojechaliśmy na 9. Dzieci ubrane w przeciwdeszczówki
bawiły się na dworze czekając na autobusy. O 9.30 zajechał zielony powóz :), dzieciaki wsiadły i wycieczka się rozpoczęła.
Pojechaliśmy na farmę, oglądać świnki :)
Dzieci nie bardzo chciały wejść do chlewu ze względu na......zapach. Ja na szczęście zasmarkana nie czułam smrodku. Dzieci oglądały, głaskały prosiaczki. Vikula nawet na rączkach miała maleńką świnkę. Po wyjściu z chlewika szybko do autobusu bo deszcz naprawdę mocno zaczął padać, a potem jazda powrotna do przedszkola.


3 komentarze:
kie to sliczne ale te wielkie od chuja obrzydliwe hahaha
Heh super fotki :)
moncler jackets
fila
vapormax
vans outlet
balenciaga triple s
christian louboutin shoes
adidas tubular
yeezy
jordan retro
air max 97
Prześlij komentarz